Maniac JUNIOR

Maniacy: to trochę na bakier w normalnym pojęciu osobniki spędzające więcej czasu na hobby- manii, niż przeciętny wdychacz tlenu.

Maniacy biegania: to jak wyżej opisani hobbyści – maniacy, czy pasjonaci, tyle, że ponad wszystko cenią bieganie: w terenie, po górach, asfalcie, w dzień i w nocy, godzin dwie, trzy i dób kilka; przemierzający tereny najbliższej okolicy (raczej podczas treningu) i rejonów geograficznie odległych.

A Maniac Junior…?

Maniac Junior to, jak mówią mądrzy skorupka za młody i jajko na starość; to jabłko od jabłoni już już upadłe lub upadło tuż tuż; to jaki papciu i mamciu taki mamciupamciu; czy też, czym sroka za młodu tym kondor… kiedyś tam (albo podobnie); bądź, czym gąbka nasiąknie tym odda nawierzchni (chyba na inną okazję…).

W każdym bądź razie są wśród Maniaców, takie małe i niewinnie wyglądające Maniaciątka: jedne większe, inne mniejsze, a w śród nich zupełnie niewidoczne pełzacze. I nikogo nie dziwiłoby to, gdyby nie dalszy opis Maniaciąt i Manaiciątek: te z pozoru niewinne stworzenia wyglądające zazwyczaj na Ludzkie, wpisują w swoje Księgi wyczynu i pasji pierwsze wydarzenia sportowe – biegowe. Dla jednych poziom nisko podłożowy, to nic innego jak przez Naturę określony kąt podłoża bliski zero lecz o dystansach na miarę swego okresu rozwoju – od jednej nogi stołowej do drugiej w czasie mniej niż jedna mokra pielucha! Bardziej wyrobieni i zdecydowanie spionizowani trzymają poziom Ligi Małych Mistrzów Przestrzeni. Osobnicy lichego najczęściej wyglądu, postury marnej, o wklęsłych brzuchach trawiących w czasie szybszym niż trwający bieg, o stopach niekiedy Siedmiomilowych, a przecież sercu, sercu do walki – do rywalizacji i pokonywania kolejnych wyzwań, większym niż Międzymorze i Kraina Północy z niezliczoną hordą Orków. Lecz jest też drużyna Cichoni – cicho i niezauważalnie rosną Oni i przemierzają kolejne trasy, trudniejsze, dłuższe, na pograniczach dawnej dziewczęcej, czy chłopięcej natury, a przeobrażającej się natury dziewczyny i chłopaka. Nikt nie wie kiedy i jak przekroczyli dawne Ich i naszych obaw granice wysiłku.  Nikt nie wie kiedy i jak zbudowała się Ich wytrwałość. Nikt nie wie kiedy i w jaki sposób znaleźli tarczę do obrony przed bólem i zmęczeniem. Nikt z Nas nie dostrzega, kiedy… stali się tak podobni do Nas, a przecież z własnym światem zmagań… Dostrzegamy wszystkie zmiany podczas kolejnych zawodów, kolejnych treningów, gdy koszulka już zbyt ściśle przylega do ciała, a stopy odmawiają założenia butów jeszcze nie tak dawno ulubionych…

Maniac Junior, to Istota hartowana pasją, która staje się światem bardziej naturalnym niż Nasz, tworzony w świecie dorosłego człowieka. Maniac Junior to napełniane wiedzą i wrażliwością rozum i dusza młodego człowieka. Maniac Junior to świat przestrzeni, natury i pasja, którą człowiek dorosły najczęściej poznał zdecydowanie zbyt późno. Maniac Junior, to.. Człowiek Przyszłości.