Krótkie podsumowanie roku 2017

Sympatycy i Klubowicze

Nowy nastał Porządek, a właściwie – dokonało się kilka zmian wewnątrz Klubu. A kiedy zmiany dotykają jakąś organizację dotyczą one zarówno jej członków, jak i oddziałują na środowisko, w  którym funkcjonuje.

Ot, pewna prawidłowość.

KB Maniac obchodził w tym roku XIV lecie istnienia: biegania Klubowiczów w barwach klubowych, wspólnych wyjazdów, imprez integracyjnych. I choć wszystko to pozostało niezmienione, jak znajomości i zawarte przyjaźnie, to po tak długim okresie musiał nastąpić czas wewnętrznych przeobrażeń.

Ot, kolejna prawidłowość każdej organizacji społecznej…

Każdy z Maniaców biega w różnych zakątkach kraju, poza granicami na różnych dystansach w wielu imprezach jednego roku. Niektóre starty i osiągnięcia roznoszą się siłą Internetu budząc uznanie i mały ukłon wśród Braci biegowej. Widzą to jedni, inni czytają bądź słyszą opowieści, pozostali szukają Grupy, z którą byłoby raźniej biegać podczas treningów, czy wyjeżdżać na zawody bądź uzyskiwać wsparcie wiedzy i doświadczenia – wszystko to prowadzi do pływów i odpływów Ludzkich z Klubu.

Ot i kolejna prawidłowość organizacji…

Wszystkie prawidłowości nie ominęły i KB Maniac. Powiedzą jedni: no cóż, zwyczajna rzecz. Inni być może szukać będą przyczyn w miejscach najmniej odpowiednich, bo Maniacy są wszędzie i różnym podlegają warunkom Losu. A Los z jego zmiennością i kaprysami Maniacom towarzyszy każdego dnia, podczas każdego treningu, zawodów. Maniactwo wymaga bycia człowiekiem. Ale też bycie człowiekiem wiąże się z uleganiem niekiedy siłom różnej wartości, jakie krążą w maniackim środowisku. Zatem Maniac, to także Człowiek. Nie inaczej.

A, to już czysta oczywistość.

Rzec można by – tautologia. Lecz My tylko przez wzgląd na unikanie wszelkich rozpalonych dyskusji nie wypowiemy dlaczego, owa czysta oczywistość co prawda mogła by zostać uznan za tautologię, wszelako nie zostanie uznana… Nie przekorność to Maniaców i nie marne wykręty, a mało zgrabnie ukryty element zachęty do przesłania pytania, napisania o sobie jednego zdania lub więcej, umówienia spotkania bądź udział w treningu na terenach wokół Poznania.

KB Maniac postanowił udoskonalić funkcjonowanie. Zaszły więc zmiany także wewnątrz organizacyjne: Szefem Maniaców przestał być wieloletni Klubowicz i współzałożyciel a została Prezesem Klubu Iza – osoba mocno charyzmatyczna wspierana przez Bartka i Agnieszkę. W Zarządzie pojawił się również Maciej, a bardziej rozpoznawalnie – Laszlo, który mocno kręci ringiem Poznania, czy też Władcą Pierścienia – niewielka różnica, najważniejsze, że kręgiem Gmin wokół Poznania.

Również nowe osoby pojawiły się w Komisji Rewizyjnej: Michał i dwie twardo stąpające po Ziemi kobiety: Natalia i Emilia.

Nasze funkcjonowanie ma być udoskonalone dla Nas – Klubowiczów, ale też dla całego środowiska i tych bardziej zapalonych sportem Amatorów i tych, którzy jeszcze nie wiedzą, kiedy wciągnie ich nuta Maniaca, która przecież w duszy każdego emocjonujące nuty wygrywa.

Przybywajcie zatem, do Nas, na start w mniej i bardziej masowych imprezach, na szlakach biegowych pod różną szerokością geograficzną. Przecież Maniacy znajdą się wszędzie…

Comments

comments